Brykczynski.pl

Blog prawny

Czy mogę pozwać protestujących za zrujnowanie mojego biznesu?

Pierwsza Poprawka zapewnia silną ochronę protestującym, którzy publicznie wyrażają swoje poglądy. Jednakże, gdy działania protestujących wykraczają poza swobodne wyrażanie opinii w miejscu publicznym, firmy mogą ponieść niezamierzone, a czasem zamierzone, straty. I chociaż mogą istnieć środki prawne, czasami ich wyegzekwowanie jest niemożliwe.

Na przykład, jeśli protestujący wrzuci cegłę przez okno sklepu, osoba protestująca może zostać pociągnięta do odpowiedzialności zarówno karnej, jak i cywilnej. Pierwsza Poprawka nie chroni przed aktami przemocy lub destrukcji wobec własności innych osób lub społeczeństwa. Przedsiębiorstwa często stają przed niewygodną decyzją, czy ścigać indywidualnego protestującego lub organizatorów protestu o odszkodowanie, złożyć roszczenie ubezpieczeniowe, czy po prostu pokryć koszty.

Odpowiedzialność indywidualnego protestującego

Jeżeli można zidentyfikować osobę protestującą, która wyrządziła szkodę, co często jest bardzo dużym „jeżeli”, wówczas firma może ścigać taką osobę w sądzie cywilnym. Jeżeli osoba ta zostanie aresztowana i postawione jej zostaną zarzuty karne, firma może starać się o odszkodowanie od sądu karnego za szkody, a potencjalnie nawet za utracone zarobki.

Jeśli nie zostaną postawione zarzuty karne, protestujący może zostać pozwany indywidualnie. Jeśli szkody są fizyczne, takie jak wybite szyby lub inne zniszczone mienie, sprawa jest bardziej oczywista. Jeśli jednak indywidualny protestujący stoi na publicznym chodniku przed firmą, utrudnia jej prowadzenie, nęka lub krzyczy na potencjalnych klientów (lub po prostu trzyma znak), może to być trudniejsza do powstrzymania praktyka, która prawdopodobnie będzie wymagała interwencji organów ścigania lub sądu.

Innym potencjalnym problemem przy ściganiu protestujących w sądzie cywilnym jest niemożność zapłacenia odszkodowania. Zabezpieczenie wyroku sądowego samo w sobie może kosztować tysiące dolarów opłat i kosztów, a następnie ściągnięcie wyroku może być niemożliwe, ponieważ indywidualny protestujący może być „odporny na wyrok”.

Odpowiedzialność lidera i organizatora protestu

Osoby, które organizują i prowadzą protesty, często mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za to, co dzieje się podczas protestu. Jeżeli liderzy instruują protestujących, aby działali, lub nie zapewniono odpowiedniego bezpieczeństwa, aby utrzymać tłum w spokoju, i te działania, lub protesty, powodują szkody w mieniu publicznym lub prywatnym, liderzy i organizatorzy mogą być pociągnięci do odpowiedzialności. Niedawny przykład dotyczy organizatorów protestu z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet w tym roku.

Dodatkowe obawy dla właścicieli firm

Pozwanie protestujących lub organizatorów o odszkodowanie, lub żądanie zwrotu kosztów, może wydawać się rozważnym działaniem, jednakże, bardzo dobrze, że może dojść do publicznego sprzeciwu wobec takiego postępowania, nie wspominając o wykładniczych kosztach. Chociaż może to być zgodne z prawem firmy, aby szukać prawnego zadośćuczynienia, jeśli pozwany był postrzegany jako angażujący się w legalną działalność związaną z wolnością słowa, podejmowanie działań prawnych może doprowadzić do negatywnej reakcji publicznej na Twoją firmę. Czasami ubezpieczenie może być dostępne, aby zapewnić ulgę pieniężną w celu naprawienia szkody lub pokrycia strat. Jednak to, czy chcesz wnieść roszczenie, może wymagać dokładnej analizy kosztów i korzyści.

Nie ulega wątpliwości, że sprawy te mogą być dość skomplikowane, ryzykowne i złożone. Jako takie, rozmowa z wykwalifikowanym prawnikiem biznesowym przed podjęciem działań może uratować Cię przed podjęciem złej decyzji dla Twojej firmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry